Artykuł

Artykuł opublikowany w działach: Kocie ABC dla początkujących, Żywienie kotów, zdrowie kotów, Psy dla początkujących, Żywienie psów, Zdrowie psów

Nie dla psa (i kota) kiełbasa...

ilustracja do artykułu: Nie dla psa (i kota) kiełbasa...

... czyli czego nie powinniśmy dawać naszym pupilom do jedzenia; jakie produkty z naszego stołu mogą być dla nich bardzo niebezpieczne.

Wiele polskich domów zamieszkują psy czy koty, zwierzęta są bardzo popularnymi towarzyszami życia, ciągle jednak brakuje nam wiedzy na temat właściwej pielęgnacji i opieki nad naszymi pupilami. Z pokolenia na pokolenie powtarzane są te same błędy, głównie w żywieniu, czworonożnych przyjaciół, musimy przestać myśleć o nich, jak o zjadaczach resztek.

Jakość i rodzaj spożywanego pokarmu mają niebagatelny wpływ na zdrowie każdego organizmu, a niewłaściwe żywienie może skutkować chorobami uwidaczniającymi się po latach lub dopiero pod koniec życia naszego pupila. Musimy zatem szczególnie zwracać uwagę na to, czym karmimy psa lub kota. Najlepiej, gdy zwierzak dostaje osobny posiłek złożony ze specjalnej, gotowej karmy dla psa lub karmy dla kota albo przyrządzony specjalnie dla niego przez właściciela pokarm, podawanie mu resztek ze stołu jest bardzo dużym błędem. „Nie dla psa kiełbasa” mówi ludowe porzekadło i jest to zdanie jak najbardziej prawdziwe.

Zbilansowany i dobrze dobrany posiłek to podstawa

Mięso, wędliny, podroby

Wiele psów i kotów z ochotą zjada wędliny z naszych kanapek, niestety nie powinniśmy im na to pozwalać. Przygotowane dla ludzi wyroby zawierają duże ilości przypraw, soli, pieprzu, które dla zwierzaków mogą być szkodliwe. Zjadanie większych ilości kiełbasek i szyneczek może doprowadzić do poważnych problemów z przewodem pokarmowym oraz niedoborów. Sól i inne przyprawy niekorzystnie wpływają także np. na nerki. Musimy pamiętać, że masa niewielkiego psa, czy kota jest kilkukrotnie mniejsza niż masa człowieka, dlatego też ilość soli, która jest tolerowana przez nasz organizm może być bardzo szkodliwa dla czworonoga.

Stosowane często w żywieniu domowym podroby również należy podawać z wielką ostrożnością. W szczególności musimy ograniczyć spożycie wątróbki, która zawiera wysokie stężenie substancji toksycznych ze względu na funkcję, jaką pełniła w organizmie. Wątróbka zawiera także dużo witaminy A mogącej kumulować się w wątrobie naszego zwierzaka i prowadzić do poważnych zmian chorobowych.

Nieprawidłowe żywienie psów i kotów to cały czas wielki problem. Zachęcamy do pogłębienia wiedzy na temat tego, co powinniśmy dawać naszym zwierzakom do jedzenia.

Wiele osób uzupełnia dietę swoich czworonogów podając mięso zamiast lub oprócz karm gotowych. Przy podawaniu mięsa surowego musimy pamiętać, że istnieje ryzyko zarażenia się przez zwierzaka pasożytami, dlatego część właścicieli przed podaniem mięso przemraża, gotuje lub zalewa gorącą wodą. Jeśli chcemy podać naszemu pupilowi mięso ugotowane, to przyrządźmy je bez soli czy innych przypraw, powinniśmy je jedynie obgotować w wodzie. Nie zaleca się podawania surowej wieprzowiny ze względu na możliwość zarażenia groźną chorobą tzw. wścieklizną rzekomą (choroba Aujeszkyego).

Owoce i warzywa

Wśród owoców niebezpiecznych dla psów i kotów możemy wymienić np. winogrona (także rodzynki) oraz owoce cytrusowe. Cytrusy zawierają duże ilości olejków eterycznych mogących wywoływać wymioty, winogrona natomiast mogą przyczyniać się do powstawania schorzeń nerek. Zwierzętom domowym nie powinniśmy także podawać cebuli i czosnku, które zawierają związki siarkowe przyczyniające się do anemii. Zaleca się więc ostrożność w karmieniu kotów odżywkami dla niemowlaków, co jest praktyką często spotykaną. Czosnek jest mniej toksyczny niż cebula i z tego powodu czasem możemy go znaleźć w pokarmach dla zwierzaków. Z popularnych, stosowanych w kuchni przypraw, nie powinniśmy podawać psom i kotom ostrej papryki, która wywołuje podrażnienie śluzówki przewodu pokarmowego.

Wiele popularnie stosowanych w żywieniu zwierząt produktów, jak kasza pęczak, surowe jajka, podroby, może być niebezpiecznych dla zdrowia psa i kota.

Kolejnym warzywem na „czarnej liście” są ziemniaki. Surowe ziemniaki zawierają solaninę – truciznę niebezpieczną dla ludzi i zwierząt, natomiast gotowane mogą być ewentualnie podawane psom, nigdy kotom. Nasze mruczki praktycznie nie trawią skrobi, dlatego ten węglowodan może powodować u nich poważną niestrawność. Dieta czworonogów nie powinna także zawierać roślin o dużym stężeniu szczawiooctanów, takich jak szpinak, gdyż mogą się one przyczyniać do powstawania kryształów moczowych. Dodatkowo musimy zachować ostrożność w przypadku roślin kapustnych i strączkowych, ze względu na dużą zawartość substancji biologicznie aktywnych nie neutralizowanych przez gotowanie.

Kasza, czekolada, używki oraz pozostałe produkty

Czekolada i kakao są substancjami szczególnie niebezpiecznymi dla zwierzaków domowych. Ziarna kakaowca zawierają bardzo toksyczną dla nich substancję – teobrominę. Według szacunków pół tabliczki czekolady może śmiertelnie zatruć dużego psa. Kotom i psom nie powinniśmy także podawać herbaty, kawy, czy alkoholu.

Niebezpieczne dla naszych czworonogów mogą także okazać się niektóre orzechy, np. makadamia, może to wynikać zarówno z nieprzystosowania układu pokarmowego zwierzaków do ich trawienia, jak i z zanieczyszczających orzechy pleśni, na które psy i koty są bardzo czułe. Wiele osób uważa, że nabiał jest koniecznym i bardzo pożytecznym elementem diety, szczególnie dotyczy to właścicieli kotów. Nasze mruczki bardzo lubią mleczko, śmietankę, twarożek... jednak niestety zawarta w nich laktoza może być dla nich, tak jak i dla części ludzi, trudna do strawienia. Spożywanie bardzo dużych ilości nabiału może prowadzić do biegunek, pogłębienia problemów zdrowotnych zwierząt z chorobami układu oddechowego, a nawet upośledzić funkcjonowanie węchu. Jeśli nasz kot jest zagorzałym fanem mleka możemy mu kupić specjalne, pozbawione laktozy mleczko dla kotów.

Popularny i smaczny napój mleczny dla kota "Klara"

Część właścicieli podaje swoim podopiecznym surowe jajka lub rybę. Surowe białko jaj zawiera awidynę, która niweluje działanie biotyny, co może prowadzić do osłabienia kondycji sierści i pazurów, dlatego surowe jajka powinny być podawane zwierzakom w umiarkowanych ilościach. Natomiast surowa ryba zawiera tiaminę – enzym rozkładający jedną z witamin B, co może mieć poważne konsekwencje neurologiczne, w związku z tym rybę lepiej podawać po ugotowaniu. Popularny „wypełniacz” psiej miski, czyli kasza jęczmienna typu pęczak też niestety nie jest wskazana. Wysoka zawartość substancji upośledzających funkcjonowanie jelit dyskwalifikuje ten produkt, jako element psiej, czy kociej diety.

Musimy zachować szczególną ostrożność przy podawaniu naszym czworonogom leków z naszej apteczki, najlepiej skonsultować się z lekarzem weterynarii.

Na koniec jeszcze słowo o lekach. Wiele leków przypisywanych przez weterynarzy naszym pupilom pochodzi z naszej, ludzkiej apteczki. Nigdy jednak nie powinniśmy podawać psom i kotom jakichkolwiek leków na własną rękę, gdyż niektóre z nich mogą być dla naszych podopiecznych bardzo szkodliwe. Do takich popularnych i niebezpiecznych leków należy np. aspiryna.

„Jesteś tym, co jesz” ten popularny truizm zawiera w sobie bardzo dużo prawdy. Niestety nasze zwierzaki są często żywione źle, a właściciele nie łączą ich chorób i dolegliwości z dietą, co jest bardzo dużym błędem. Często zmiana sposobu odżywiania pomaga pozbyć się popularnych problemów takich jak matowa sierść, niedobory witamin, problemy z przewodem pokarmowym. Prawidłowe żywienie psów i kotów pomoże nam zachować pupila w zdrowiu i dobrej kondycji na lata, może też uchronić przez wieloma poważnymi schorzeniami, np. chorobami nerek. Często można usłyszeć: „Ale przecież on tak lubi kiełbaskę, jeśli ją je, to pewnie mu nie zaszkodzi”; jest to podejście nieprawidłowe. Zwierzaki niestety nie potrafią wybierać sobie najbardziej wartościowego pokarmu z naszego stołu. Często kuszą je zapachy przypraw, czy dodatków zapachowych, ale ich skłonność do jedzenia np. wędlin nie oznacza, że te produkty są dla nich zdrowe i dobre, to my jesteśmy odpowiedzialni za odpowiednie skomponowanie diety naszego pupila. Zwierzaki muszą być karmione pożywieniem  dostosowanym do ich potrzeb niezależnie od tego czy jest to karma gotowa, czy posiłek przygotowany w domu, musi uwzględniać specyficzne potrzeby naszego pupila. O tym, jak dobrze wybrać karmę dla kota możesz przeczytać m.in. w naszym artykule "Podstawy żywienia kota".

Artykuł otagowany jako: żywienie psa karma dla psa zdrowie psa żywienie kota karma dla kota zdrowie kota

Autor: Redakcja, portal zwierzakowo.pl

Komentarze do artykułu

annatapken pisze:
Swietny art. w sprawie sposobu żywienia kotów i psów, bardzo przystępnie i wyczerpująco ujęty ten niełatwy, a wydawałoby się - tak prosty temat.Pozdrawiam autorów art., dziękuję i oczekuję na kolejne tematy.Anna tapken

edzia pisze:
bardzo przydatny artykuł, dobrze napisany(właśnie karmiłam psa winogronem!) dzięki pozdrawiam

loginwanda pisze:
Po zapoznaniu się z artykułem doszłam do wniosku, że popełniałam błędy w żywieniu mojego psa. Teraz wiem jak tego uniknąć. Pozdrawiam

northyorkshire pisze:
Witam serdecznie i bardzo się cieszę, że znalazłem Waszą stronę. Bardzo dużo ciekawych informacji. Zaraz link do tego artykułu wyślę znajomym, których nie jestem w stanie oduczyć dawania kiełbasek czy szyneczki (angielskich!!! OBŻYDLIWE!!!), bo: Przecież ONA (moja psiurka)tak to lubi!!! Jest jeszcze komentarz, iż jestem nieludzki i tak naprawdę, to nie kocham zwierząt, hmmmm.... Mam jednak uwagę co do ryby dla psa albo jajek surowych. Mój pies, sunia rasy Border-Collie odżywiana jest wg zaleceń tzw. diety BARF, czyli tylko i wyłącznie surowymi produktami: mięsa, jarzyny, jajka. Wyjątek stanowi tylko ryż i czasami makaron. W tutejszej sieci handlowej (UK) Pets at Home kupuję zamrożone mięso, m.in. zmieloną rybę w kostkach. Oprócz tego pies dostaje jeszcze trochę jedzenia puszkowego no i do pochrupania suche "żarełko". Dieta ta sugeruje dawanie psu surowego kurczaka, np skrzydełka (są przysmakiem) co na początku wydawało mi się trochę dziwne, ale psiura bardzo dobrze sobie z nimi radzi. Od października dostaje jako dodatek do jedzenia siemie lniane, na gęstrzą sierść. Wszystkie te "nowinki" konsultowałem z weterynarzem. Odniósł się do nich z dużą aprobatą i mam wrażenie iż pies podziela Jego opinię. Co Wy na to?

zwierzakowo.pl pisze:
Dieta to ogólnie trudny temat. Łatwo jest wskazać ewidentne błędy (typu wspomniane podawanie przyprawionej kiełbasy czy wędlin), ale trudniej jest przyjąć zdecydowane stanowisko w niektórych przypadkach - np czy podawać zwierzakom surową rybę. Wszystko jest tu kwestią ilości. Jeśli ryba jest stosowana jako dodatek, to nie spodziewałbym się jakiś efektów negatywnych. Podobny problem występuje u ludzi (np. dieta Kwaśniewskiego ma swoich zagorzałych orędowników, ale nie brakuje też lekarzy, którzy wskazują na jej skutki uboczne przy długotrwałym stosowaniu), mimo że wiemy znacznie więcej na temat prawidłowego żywienia ludzi niż zwierząt. Temat dietetyki zwierzęcej dopiero raczkuje - dość powiedzieć, że według badań jednego z koncernów, na którego szkoleniu z dietetyki zwierząt domowych byliśmy miesiąc temu wynika, że zmiana diety u zwierząt domowych w ostatnich 20-30 latach spowodowała prawie dwukrotne wydłużenie ich życia - temat ten wcześniej prawie nie istniał i popełniano kardynalne błędy. Na temat samej diety BARF mam osobiście dobre zdanie, pod warunkiem, że właściciel dba o jej właściwą kompozycję. Dla niektórych dieta ta to podawanie surowego mięsa - a jak Pan wie, dieta ta jest znacznie bardziej złożona. Jeśli stosuje Pan zróżnicowaną dietę wspartą dodatkami żywieniowymi zalecanymi w tej diecie, to moim zdaniem może to dać tylko pozytywne wynika dla zwierzaka ;-)

zrowy rozsądek pisze:
Warto wspomnieć, że surowe ryby, to duże ilości witamin B. Mam prośbę. Nie mówcie dzikim kotom o tej surowej rybce. Tyle tysięcy lat gatunek żyje i poluje między innymi na ryby nie zdając sobie sprawy z niebezpieczeństwa. Może jak się nie dowiedzą jakie to jest zabójcze, to nie wyginą? Dzikie koty rasy Turecki Van za żadne skarby nie mogą posiąść tej wiedzy, bo co one biedne zrobią? Dieta - dietą, a rozsądek ze wszech miar wskazany.

lid pisze:
Wszystko co nie jest gotowa karma naszych sponsorow bedzie szkodliwe dla twojego pupila.

Dodaj komentarz do artykułu

Imię lub nick, którym będzie podpisany komentarz
Na podany email wyślemy powiadomienia o odpowiedziach - twój email nie będzie widoczny dla innych
Przepisz TYLKO słowa z poniższego obrazka - wielkość litera nie ma znaczenia

Zobacz także podobne artykuły

Copyright © Zwierzakowo.pl Poznań 2009 - wszelkie prawa zastrzeżone