facebook

Artykuł

Artykuł opublikowany w działach: zdrowie kotów

Choroby pęcherza moczowego kotów cz.2

ilustracja do artykułu: Choroby pęcherza moczowego kotów cz.2

Syndrom urologiczny kotów (SUK) to złożone schorzenie, które dotyka wielu mruczków; w cz.2 naszego artykułu przeczytasz o kryształach moczowych oraz sposobach zapobiegania SUK.

W części 1 naszego artykułu omówiliśmy podstawowe objawy SUK, badania, jakie powinniśmy wykonać oraz schorzenia związane z zapaleniem pęcherza u kotów. Poniższy artykuł prezentuje problemy związane z tworzeniem się kryształów i kamieni moczowych u kotów oraz metody zapobiegania chorobom urologicznym u kotów. Niezależnie od formy jaką SUK przybierze u naszego mruczka objawy będą podobne - trudności w załatwianiu się lub oddawanie moczu poza kuwetę, podstawowym badaniem, jakie należy wykonać jest, omawiane już w cz.1, badanie laboratoryjne moczu, które pomoże nam rozstrzygnąć, czy mamy do czynienia z bakteryjnym lub idiopatycznym zapaleniem pęcherza i czy nasz mruczek ma kryształy moczowe.

Kryształy i kamienie moczowe

Bardzo częstym schorzeniem pęcherza jest również wytrącenie się kryształów i kamieni moczowych. Kryształy mogą się „zbijać” w większe formy i tworzyć kamienie. Obecność kryształów i kamieni w moczu jest niebezpieczna m.in. dlatego, że mogą one doprowadzić do zatkania cewki moczowej, co częściej zdarza się u kocurków ze względu na budowę anatomiczną. Zatkanie cewki moczowej jest bardzo niebezpieczne i może się skończyć tragicznie; jeśli nasz kot nie może w ogóle oddać moczu niezwłocznie należy skontaktować się z lekarzem weterynarii, który podejmie odpowiednie kroki w celu odblokowania cewki moczowej naszego mruczka. Niemożliwość oddawania moczu może się zakończyć śmiercią zwierzaka w ciągu 48h m.in. ze względu na toksyny, które mogą uszkodzić nerki.

Kryształy struwitowe to bardzo częste schorzenie u kotów. W większości przypadków odpowiednia dieta dość szybko powoduje ich rozpuszczenie.

Istnieją dwa najczęściej spotykane typy kryształów. Najpowszechniejszymi są fosforany amonowo-magnezowe tzw. struwity, które tworzą się w moczu zasadowym, a często i neutralnym (pH 7 i wyższe). „Plusem” struwitów jest to, że najczęściej są stosunkowo łatwe do rozpuszczenia. Drugim, spotykanym relatywnie często, rodzajem kryształów są szczawiany wapnia, które wytrącają się w moczu zbyt kwaśnym (pH poniżej 6) i niestety są praktycznie nierozpuszczalne. Ze względu na ryzyko powstania szczawianów wapnia nigdy nie należy podawać zdrowym kotom „profilaktycznie” karmy zakwaszającej mocz, co czasem robią opiekunowie nie chcąc dopuścić do wytrącenia się struwitów. Karmy i pasty zakwaszające mocz silnie zmieniają jego skład, dlatego są przeznaczone dla zwierzaków chorych, a koty zdrowe ich nie potrzebują, co więcej chcąc zapobiegać powstawaniu struwitów możemy naszemu mruczkowi wyrządzić krzywdę nadmiernie obniżając pH jego moczu i powodując wytrącanie szczawianów wapnia.

W przypadku kotów ze struwitami lekarze weterynarii polecają najczęściej przestawić kota na specjalną dietę np. Royal Canin Urinary lub podawać regularnie pastę zakwaszającą mocz. Dieta dla kota ze struwitami jest tak skomponowana by utrzymać prawidłowe pH moczu, co pozwoli rozpuścić kryształy, ma też obniżony poziom niektórych minerałów wchodzących w skład struwitów. Dodatkowo wskazanie jest także podawanie preparatów zawierających glikozaminoglikany, które wzmacniają ścianki pęcherza moczowego kaleczone przez wytrącające się kryształy. Część karm weterynaryjnych jest już wzbogacona o te właśnie substancje. W przypadku wielu kotów po okresie kilku miesięcy stosowania diety i rozpuszczeniu struwitów możliwy jest powrót do podawania zwykłej karmy bytowej. Należy ją wprowadzać stopniowo i przez pewien czas regularnie wykonywać badania moczu, aby sprawdzić, czy nie ma nawrotu choroby.

Niestety organizm niektórych mruczków nie będzie wstanie utrzymać odpowiedniej równowagi bez wspomagania dietą i trzeba będzie ją stosować dłuższy czas lub nawet do końca życia kota. Czasem jedyną metodą poradzenia sobie z wytrącającymi się kryształami jest przejście na dietę złożoną z karmy mokrej, co według niektórych specjalistów jest najlepszym wyjściem w przypadku wszystkich kotów z chorym pęcherzem. Struwity są stosunkowo łatwe do zwalczenia, gdyż rozpuszczają się, pozostałe rodzaje kamieni muszą być najczęściej usuwane chirurgicznie, później również zalecana jest specjalna dieta w celu zapobiegania ich nawrotom.

Przyczyny i zapobieganie

Zapobieganie SUK jest bardzo trudne, głównie ze względu na to, że specjaliści nie są do końca zgodni, co powoduje tę chorobę. Wielu weterynarzy zwraca uwagę na niedostateczną ilość wody w codziennej diecie kota, dlatego część ekspertów uznaje dietę mokrą lub złożoną prawie w całości z pokarmów mokrych za najbardziej odpowiednią. Zachęcanie kota do picia jest niewątpliwie bardzo ważne, w tym celu możemy także udostępnić mu różnej wielkości miski umieszczone w kilku punktach mieszkania lub np. specjalną fontannę. Wspomnieliśmy już wyżej, że często zmniejszone zapotrzebowanie na wodę zimą i jesienią może przyczynić się do zwiększonej zachorowalności na SUK w tym okresie.

Kolejnymi czynnikami, które mogą przyczyniać się do zwiększonej zachorowalności na SUK są nadwaga, niewłaściwa dieta i brak ruchu. Koty z nadwagą, które mało się ruszają są narażone na wiele chorób, w tym m.in. mogą częściej zapadać na schorzenia pęcherza, dlatego tak ważna jest zabawa z naszym zwierzakiem oraz zapobieganie nadwadze kotów. Problemy urologiczne są często kojarzone z zabiegiem kastracji lub sterylizacji, powszechnie uważa się, że te zabiegi przyczyniają się do zwiększonego prawdopodobieństwa zachorowania kota na SUK, jednakże te stwierdzenia nie zawsze znajdują potwierdzenie w opiniach ekspertów. Problemy z pęcherzem zdarzają się także kotom niekastrowanym, a wielu weterynarzy jest zadnia, że zabieg kastracji i sterylizacji nie wpływa bezpośrednio na późniejsze ewentualne zachorowania na SUK.

Zapobieganie SUK może być trudne, gdyż nie zawsze znamy przyczynę choroby, jednakże odpowiednia dieta, ruch, odpowiednia ilość wody ora zwalczanie nudy i stresu mogą się okazać bardzo pomocne.

Eksperci nie są zgodni, co do tego, czy dieta ma bezpośredni wpływ na problemy urologiczne kotów, na pewno jednak lepiej jest żywić kota w sposób zbilansowany. Karmy podawane kotom powinny mieć zbilansowany poziom m.in. sodu, fosforu, wapnia i magnezu, szczególnie ten ostatni pierwiastek nie powinien być podawany naszym mruczkom w nadmiarze. Przyczyna formowania się struwitów nie jest do końca jasna, ale uważa się, że może wiązać się z osobniczym brakiem zdolności do wykorzystania magnezu zawartego w pokarmie. Ponadto wysokiej jakości karmy powinny pomagać w utrzymaniu pH moczu naszego mruczka na właściwym poziomie. Podawanie kotom karmy wysokiej jakości, zbilansowanej i dopasowanej do trybu życia może pomóc zapobiegać nadwadze oraz niektórym schorzeniom pęcherza.

Czasem niestety zdarza się, że pomimo wysiłków właściciela i podawania odpowiedniego pokarmu nasz kot jest bardziej podatny na niektóre schorzenia związane z SUK, co może być uwarunkowane genetycznie lub skłonnością osobniczą. Niektóre schorzenia pęcherza wywoływane są ponadto np. przez bakterie, na co niestety nie mamy już wpływu. W każdym jednak przypadku należy dołożyć wszelkich starań, aby ograniczyć czynniki, które mogą zwiększać ryzyko zachorowania na schorzenia pęcherza oraz w razie konieczności leczenia naszego mruczka, skonsultować się z lekarzem weterynarii.

W artykułach dotyczących SUK staraliśmy się pokrótce omówić najważniejsze objawy, przyczyny i formy, jakie może przybrać ta choroba. Walka z problemami urologicznymi u kotów może być często długa i trudna, gdyż często nie wiadomo, jaka jest przyczyna konkretnego schorzenia. Zapobieganie SUK nie zawsze jest możliwe, możemy natomiast dołożyć wszelkich starań, by wyeliminować pewne czynniki, które są podejrzewane o możliwość wywołania choroby. Postarajmy się zapewnić naszemu mruczkowi maksimum ruchu i utrzymać go w dobrej kondycji bez zbędnych kilogramów.

Bardzo ważna jest zabawa z naszym podopiecznym; zabawa pozwala zacieśnić więzy z opiekunem, rozładować stres i zwalczać nudę. Zapewnijmy kotu dostęp do świeżej, czystej wody, a w razie konieczności także do pokarmów mokrych. Pamiętajmy również, że odpowiednie żywienie kota pomoże nam w walce z nadwagą oraz może się przyczynić do zmniejszenia ryzyka wytrącania się kryształów moczowych. W walce z SUK bardzo ważne jest szybkie reagowanie na wszelkie problemy z załatwianiem się, badanie laboratoryjne moczu i konsultacja z lekarzem weterynarii może zaoszczędzić naszemu mruczkowi wiele niepotrzebnego bólu.

Artykuł otagowany jako: żywienie kota karma dla kota zdrowie kota chorby kotów

Autor: Redakcja, portal zwierzakowo.pl

Komentarze do artykułu

Koko05 pisze:
Witam Bardzo dokładnie opisane,właśnie jesteśmy w trakcie leczenia naszego kotka na SUK.Wszystkiego nie zapamiętałabym co powiedział lekarz a tu mogę dokładnie przeczytać, dziękuję, pozdrawiam.

loginMaciek pisze:
Ciekawa strona.Moj Maciek ma 3 lata i ma krysztalki w pecherzu,co wykazalo badanie USG ma diete ktora jest zalecana j/w.Dostal antybiotyk w zastrzyku.Jestem w kontakcie z lekarzem,tu przeczytalam o wiekszej ilosci antybiotyku. Objawy te same ktore sa wymienione Dziekuje POZDRAWIAM.

sos.kot pisze:
Fajny artykuł.Dobrze byłoby wiedzieć też jakie leki kotu podawać. zapobiegawczo. Mój kotek przechodzi właśnie te chorobę miał wyszyty cewnik..złe wyniki krwi, przez tydzien dostawał antybiotyk, kroplówki sporo różnych zastrzyków....przez kolejny tydzień wszystko wróciło do normy... sikał do kuwety. był wesoły itd o tygodniu objawy wracają...zaczelismy znowu jeździć do weta. jeszcze się cewka całkowicie nie przytkała...sika małymi ilościami...jest niespokojny co chwile biega do kuwety...u wet podano mu zastrzyk z nospy i jakiś przeciwzapalny. to wszystko ..badania moczu i krwi ma dobre..Co mogłabym podawać w domu jakie lekarstwa zeby nie jeździc codziennie do wet . To b. daleko i drogo

zwierzakowo.pl pisze:
@sos.kot niestety nie możemy doradzić, jakie leki powinien dostawać kotek. Leczenie musi być zawsze prowadzone pod kontrolą lekarza weterynarii, który zna przebieg choroby i ma dostęp do pełnej dokumentacji medycznej. Musisz porozmawiać z weterynarzem o dalszym leczeniu oraz diecie zwierzaka. Życzymy zdrowia!

aida pisze:
Witam, proszę o odpowiedź na pytanie. Mam dwie kotki. jedna ma kryształy lub kamienie w moczu - jeszcze dokładnie nie wiadomo. Coś było na obrazie USG. Występuje u niej krwiomocz, okazało się, że zapalenie pęcherza moczowego. Weterynarz zalecił od razu karmę Hills Feline prescription diet c/d. Zero innej karmy. Powiedział też, że druga kotka bez obaw może ją jeść, nic jej nie będzie. A ja tu nagle czytam, ze nie niewskazane jest podawanie zdrowym kotom takiej karmy bo można jeszcze większej biedy narobić (zakwaszanie moczu i wytwarzanie szczawianów). Trudno jest rozdzielać kotom karmę, szczególnie gdy ta zdrowa je wszystko co się nawinie, a druga musi jeść tylko tą c/d. Co mam robić? Oddam jeszcze mocz do badania na obecność kryształków i kamieni, bo wcześniej weterynarz tego nie zrobił, tylko sprawdził inne parametry. proszę o szybką odpowiedź, bo martwię się, że przez takie postępowanie zaraz będę z drugim kotem latać do veta. Pozdrawiam

zwierzakowo.pl pisze:
@aida z zasady karmy weterynaryjne są przeznaczone dla kotów chorych i nie powinny być podawane kotom zdrowym. Wiem, że to trudne w przypadku dwóch kociaków w jednym domu, ale musisz im tak zorganizować jedzenie, żeby jeden nie podjadał drugiemu - tak będzie dla zdrowego kotka najbezpieczniej. Może trzeba będzie chować im miski i wyjmować tylko na czas posiłków, wiem, że taka zmiana jest bardzo mało wygodna dla opiekunów i ciężka do zaakceptowania dla kotów, ale może być konieczna, przynajmniej na czas leczenia.

wikipedia pisze:
kamienie struwitowe ? powstające w przebiegu przewlekłych zakażeń układu moczowego bakteriami wytwarzającymi ureazę (czyli rozkładającymi mocznik) takimi jak Proteus, Pseudomonas, Serratia. Może ta informacja komuś pomoże.

Kasiula19zz pisze:
Witam moj kot ma piasek w moczu to trwa tydzien dostaje antybiotyki zastrzyki i tabletki i nic nie pomaga boje sie o niego lekarz nawet nie zrobil mu ani badania krwi ani moczu twierdzi ze widac po moczu ze jest zle kot wogole nie je nie dostaje kroplowki a moim zdanuem powinnien. Jutro jade na badanie krwi mam nadzieje ze kot wytrzyma duzo pije wody mam nadzieje ze nerki mu nie siada

reni pisze:
witam, mój kot prawie 2 lata temu miał został poddany usunięciu kamieni z pęcherza moczowego. Od tej pory je wyącnie karmę Royal Canin Urinary. Chcielibyśmy przyjąć nowego kotka do domu. Jak pogodzic ich karmienie, czy ten po operacji może jesć już zwykła karmę? Jeśli tak to jaka byłaby optymalna dla obydwu kotów? nowy kotek miałby 6miesięcy...Czy temu po opracji można zaczć np. wrowadzać stopniowo "zwykłą" karmę, czy już do konca życia musi jesc tylko tą? Może mozliwe jest mieszanie..chocdzi o to że takiego małego trudno bedzie upilnować,żeby nie jadł karmy weterynaryjnej, a w naszym domu podczas naszej nieoecności czasem 2 dni, pilnuje babcia i musimy przyjąć poprawkę,że jednak babcia tego nie dopilnuje.. Proszę o pomoc

szmergielekk pisze:
A Mój Kot jest leczony na SUK(zastrzyki,pasta zakwaszająca mocz, dieta) i okropnie wymiotuje 2 na 3 posiłki kończą się wymiotami.Co wtedy robić?

zwierzakowo.pl pisze:
@reni niestety z żywieniem dwóch kotów, z których jeden musi być na specjalnej diecie, jest zawsze kłopot. Jeśli chodzi o żywienie kotka chorego, to musisz to skonsultować z lekarzem weterynarii, często zdarza się, że koty, które jedzą Urinary po jakimś czasie mogą wrócić do zwykłej diety, ale u części może to spowodować nawrót choroby. Niestety jeśli Twój kotek nadal będzie miał wskazania do stosowania diety typu Urinary, to mieszanie mu karmy nie wchodzi w grę; podobnie nie należy zdrowemu 6. miesięcznemu koty podawać diety weterynaryjnej bez potrzeby. Najlepiej byłoby żywić kotki podając im karmę pod kontrolą, kilka razy dziennie, a nie zostawiać im jedzenie na cały dzień z wolnym dostępem. Niestety często jest to trudne. Może udałoby się Wam ustawić kotom miski w różnych miejscach, tak żeby każdy miał swój zakamarek do posiłków. @szmergielekk jeśli kot wymiotuje lub ma jakiekolwiek inne negatywne objawy, to musisz koniecznie powiedzieć o tym prowadzącemu lekarzowi weterynarii. Być może jest to negatywna reakcja na leki/dietę, a może trzeba wykonać dodatkowe badania i sprawdzić, czy pozostałe narządy np. nerki funkcjonują prawidłowo. Musisz sobie przypomnieć, czy kotu wcześniej się to zdarzało, może np. się zakłaczył? Koniecznie jednak musisz to skonsultować.

mona pisze:
Bardzo dobry artykuł. Jestem w trakcie leczenia mojego kota Badanie wykazało obecność struwitów. Kociak dostaje od tygodnia antybiotyk, preparat wzmacniajacy pęcherz i niestety muszę mu raz dziennie podawać no-spa bo cierpi.Dostaje karmę Urinary Royala. Drugi mój kot zaczął też podjadać Urinary. Z artykułu dowiedziałam się, że nie powinien jeść tej karmy. Mam pytanie. Jaką konkretną karmę mam dawać kotu zdrowemu i później temu, który jest obecnie chory? Do tej pory jadły Royala Neutered Young Male. Sądziłam, że podając tą karmę zapobiegnę problemom z pęcherzem.Niestety stało się inaczej. Dodam, że chory kot ma 1,5 roku a drugi 2lata. Pozdrawiam

alam pisze:
Witam serdecznie: mam kastrowanego kocurka, który zachorował mi na dolegliwości pecherza tzw SUK, chciałabym wiedzieć czy karma jaka w chwili obecnie dostaje (URINAL ROYAL)) może powodować wymioty, dodatkowo podaję karmę mąkrą równiez tej samej nazwy. Kocie jest pogodne, uwielbia zabawy no i oczywiście spanko. Czestow jego wymiotach znajduje się wydalona sierść. Wiem, że tak się oczyszcza ale dlaczego tak często, można powiedzieć że wymioty są codziennie. Przepraszam za chaos w moim uskarżaniu się, chciałabym pomóc mojemu ukochanemu pupilowi, pozdrawiam Alina M.

Ania pisze:
Witam serdecznie! Czy Redakcja może doradzić cokolwiek na temat leczenia kotów naturalnymi sposobami? Czy w przypadku zapalenia pęcherza można podawać kotu zioła, napary, które pomagają człowiekowi?

m pisze:
Dzisiaj u mojej kotki lekarz zdiagnozował zapalenie pęcherza. A wszystko dlatego, że zaniepokoiłam się ilością (dużą) wypijanej wody, to było jedyne kryterium, bo kota załatwia się tylko na zewnątrz, w domu nie chce i już. Lekarz podkreślił, że BARDZO WAŻNE jest aby kotu dawać jeść tylko 2 razy dziennie, bo przez 3 godziny po każdym posiłku pH moczu wzrasta do zasadowego. Jeśli kot podjada całą dobę (jak mój do dzisiaj), pH w ogóle nie robi się kwasowe, a złowrogie bakterie rozwijają się do woli. Mam nadzieję, że da to komuś jeszcze do myślenia, pozdrawiam

turmalinka pisze:
Rok temu mojemu kotkowi wykryto w moczu struwity, dostawał karmę specjalistyczną, a potem mieszaną. Niestety od pół roku ma problemy z układem moczowym, u jednego weterynarza usłyszałam, że on ma już PNN i będzie gorzej, więc zmieniłam lekarza (polecany w Białymstoku). Pani doktor wykryła mu gronkowca złocistego oraz dodatkowo szczwiany, zaczęła leczyć kotka po konsultacji z nefrologiem i wyprowadziła w lepszy stan i wyleczyła gronkowca złocistego. Kocur miał karmę mieszaną s/d hills i purinę dla nerkowców (konkretne proporcje oraz leki), karma innych firm kotka uczuliła. W styczniu wprowadziliśmy mu c/d hills, ze względu na długi okres stosowania s/d hills (lekki wspomagające) i otrzymuje żurawinę w tabletkach (2 m-ce), czasem pojawiają się struwity, ale mocz kontroluję my co dwa tygodnie, krew co 2 miesiące (morfologia, biochemia, profil nerkowy) oraz usg w razie potrzeby. Mam również drugiego kotka, a właściwie kocicę, która jest zdrowa. Bardzo pilnuję by kocur jej karmy nie wyjadał, bo mu by zaszkodziła, a ona jemu. Koty mają konkretne pory posiłków oraz jedzą w innych pomieszczeniach, co bardzo to ułatwia kontrolę. Nauczyłam się żyć z kotem zdrowym i chorym, naprawdę prosto można rozwiązać sprawę karmienia. Gdybym miała brać kolejnego kota, to nie widziałabym problemu. Przy okazji nauczyłam się, żeby niczego nie ignorować a dobre żywienie kota to podstawa.

magda pisze:
@Kasiulazz Zmień weterynarza. Wet nie może wiedzieć co się dzieje z kotem jeśli nie zrobił badań moczu i krwi. Ja miałam podobny przypadek z moją kotą. Najpierw zastrzyk potem pobranie krwi - okazało się że nerki w porządku. Potem mocz - okazało się że niskie pH więc tabletki i dieta. Później tylko sikała krwią jak się pozytywnie stresowała ale nie biegałam do weta bo następnego dnia przechodziło. Teraz jej robię co pewien czas badania. Kot żyje i ma się dobrze. Mój wet nie jest super znanym weterynarzem ale nie trzeba nim być żeby w przypadku problemów z moczem wiedzieć że należy zrobić podstawowe badania.

esti pisze:
Przyczyny krew w moczu, zapalenie pęcherza, sikanie poza kuwetą ,brzydki kolor i śmierdzący mocz, ból przy sikaniu. Na PIASEK w pęcherzu moczowym( sparzona i wytarta do sucha cytryna + łyżka oliwy z oliwek + łyżka miodu(naturalnego). Dawkowanie kot do 7 kg łyżeczka strzykawką lub z palca do pyszczka 3-4 razy dziennie przez m-c. Po 10 dniach PIASEK zmniejszył się o połowę na usg. Na kamienie ( owoc róży ja kupuję dary natury w aptece zielarskiej) 2 łyżki zalać 200ml wody i gotować 15 min. Podawać 3 razy dziennie przez m-c ( 2 x 5ml strzykawką lub 10ml). Po 2 tyg wyniki poprawiły się kolor moczu, zapach. Do tego kociaki są na Hillsie urinary i royalu(na przemian). Lecze koty od marca, dużo stresów, płaczu i pieniędzy wydanych (moi lekarze też są super),ale pieniądze nie rosną na drzewach, a szkoda. Postawiłam na naturalne metody znajomego lekarza wet.,który leczy naturalnymi sposobami również i bardzo w nie wierzy. Pozdrawiam kociary i powodzenia.

Dodaj komentarz do artykułu

Imię lub nick, którym będzie podpisany komentarz
Na podany email wyślemy powiadomienia o odpowiedziach - twój email nie będzie widoczny dla innych
Przepisz TYLKO słowa z poniższego obrazka - wielkość litera nie ma znaczenia

Zobacz także podobne artykuły

Copyright © Zwierzakowo.pl Poznań 2009 - wszelkie prawa zastrzeżone