facebook

Artykuł

Artykuł opublikowany w działach: zdrowie kotów

Choroby pęcherza moczowego kotów cz.1

ilustracja do artykułu: Choroby pęcherza moczowego kotów cz.1

Koty mają dość wrażliwy układ moczowy; syndrom urologiczny kotów (SUK) to złożone schorzenie, które dotyka wiele mruczków.

Koty to zwierzęta o bardzo wrażliwym układzie moczowym, szczególnie często zdarzają im się zachorowania na zapalenia pęcherza moczowego oraz choroby związane z wytrącaniem się kryształów i kamieni moczowych. Zespół schorzeń układu moczowego, na który mogą składać się m.in. zapalenia pęcherza, krwiomocz, kryształy i kamienie, utrudnione oddawanie moczu określamy mianem syndromu urologicznego kotów (SUK, ang. FULD - feline lower urinary tract disorders).

Powodem zwiększonej zachorowalności na schorzenia układu moczowego może być m.in. skłonność genetyczna, zła dieta, otyłość, niedostateczna ilość ruchu, stres, mogą się do nich przyczyniać również infekcje bakteryjne. Niektórzy twierdzą, że na SUK chorują częściej koty kastrowane, ale nie jest to do końca prawda; choroby pęcherza rozwijają się często u mruczków otyłych, mało ruchliwych, które dodatkowo piją zbyt małe ilości wody.

Warto od czasu do czasu kontrolnie przebadać mocz naszego mruczka oraz robić to zawsze wówczas, gdy ma jakiekolwiek problemy z załatwianiem się. Koty mają bardzo wysoki próg bólu i bardzo często nie widać po nich, że są chore. Cierpiący na schorzenie pęcherza kot może w początkowej fazie bawić się, jeść i rozrabiać tak, jak jego zupełnie zdrowy kolega, dopiero obserwując zachowanie kota w kuwecie możemy odkryć niepokojące symptomy choroby.

Objawy problemów z pęcherzem

Zdrowy kot produkuje w dobę około 30-50ml moczu na kilogram masy ciała. Niektóre mruczki wolą załatwiać się raz lub dwa razy na dobę, inne odwiedzają kuwetę trochę częściej. Zbyt częste oddawanie bardzo małych ilości moczu oraz wszelkie trudności przy załatwianiu np. napinanie się, miauczenie, wychodzenie z kuwety i powracanie do niej, a także załatwianie się poza toaletą są powodem do niepokoju. W moczu chorego kota może pojawić się krew, która zabarwi żwirek np. na pomarańczowo; objawem schorzeń pęcherza może być również bardzo częste wylizywanie okolicy ujścia cewki moczowej lub brzuszka na wysokości pęcherza.

W przypadku jakichkolwiek problemów z załatwianiem się u kota zawsze w pierwszej kolejności należy wykluczyć choroby pęcherza.

Wielu właścicieli mówi o kotach oddających mocz poza kuwetą, że robią to złośliwie, niestety najczęściej przyczyną jest choroba pęcherza lub inny problem np. zbyt rzadko sprzątana toaleta, nieodpowiedni żwirek lub problem behawioralny. W przypadku, gdy nasz mruczek ma jakiekolwiek problemy z załatwianiem się należy jak najszybciej wykonać badanie moczu i skontaktować się z lekarzem weterynarii.

Mocz zdrowego kota ma barwę słomkową lub intensywnie żółtą, jest przejrzysty, a jego gęstość względna wynosi 1,015-1,060kg/l. Odczyn pH kociego moczu jest dość wąski i powinien wynosić około 6-6,5, aczkolwiek zdarzają się mruczki, które bez problemów funkcjonują przy nieco wyższym i nieco niższym odczynie. Z drugiej strony część kotów przy pH 7 może mieć już wytrącające się w moczu kryształy.

W moczu zdrowego kota możemy znaleźć niewielkie ilości białka, czasem także leukocytów; nie powinno w nim być hemoglobiny, bilirubiny, urobilinogenu, czy glukozy. Zdrowe mruczki nie mają także w moczu żadnych osadów. Koty z zapaleniem pęcherza będą miały najczęściej podwyższoną ilość białka i leukocytów w moczu, mogą mieć również w nim krew, pH będzie zawyżone lub obniżone, a w osadzie mogą pojawić się bakterie lub kryształy. Każdorazowo wynik badania laboratoryjnego należy skonsultować z lekarzem weterynarii.

Konieczne badania, czyli jak złapać koci mocz

Największym problemem będzie oczywiście złapanie moczu naszego mruczka :-) Jest to często zadanie bardzo trudne, dlatego w skrajnych przypadkach możemy poprosić o pomoc weterynarza, który rozmasuje pęcherz kociaka i pobudzi wydzielanie moczu. Część lekarzy weterynarii pobiera mocz igłą bezpośrednio z pęcherza, takie działanie nie zawsze jest jednak konieczne.

Mocz łapiemy do specjalnego pojemniczka z apteki podkładając go bezpośrednio pod pupę kota lub za pomocą np. płaskiej wyparzonej łyżki. Jeśli jesteśmy opiekunami jednego kota można spróbować opróżnić kuwetę ze żwirku, wyparzyć ją i poczekać, aż zwierzak się załatwi, a następnie przelać zawartość kuwety do pojemniczka. W niektórych lecznicach można kupić specjalny żwirek do łapania moczu, który nie pochłania płynów i nim wypełnić kocią toaletę. Niestety w przypadku łapania moczu nie bezpośrednio od załatwiającego się kota niepewny może być wynik obrazujący, czy w moczu są bakterie, gdyż mogą one pochodzić np. z dna kuwety.

Musimy pamiętać, że mocz oddawany do analizy powinien być w miarę świeży, najlepiej od razu po złapaniu zawieźć go do laboratorium. Złapany mocz powinniśmy przechowywać w lodówce, niestety jednak nie ma sensu badanie moczu, który stał tam kilka godzin, bo zmienią się jego parametry. Badanie laboratoryjne możemy wykonać u lekarza weterynarii lub w zwykłym, „ludzkim” laboratorium, które z reguły jest nieco tańsze – prosimy wówczas o badanie ogólne moczu; bardzo ważne jest wykonanie badania mikroskopowego osadu. Z wynikiem analizy oraz mruczkiem udajemy się do gabinetu weterynaryjnego, tam być może zajdzie konieczność wykonania dodatkowych badań np. usg pęcherza lub badania krwi.

Bakteryjne zapalenie pęcherza

Zapalenie pęcherza moczowego może mieć różne przyczyny, najczęściej mamy do czynienia z bakteriami lub tzw. idiopatycznym zapaleniem pęcherza, gdzie przyczyna choroby nie jest znana. W przypadku zakażeń bakteryjnych chorobę najczęściej szybko wyleczy odpowiednio dobrany antybiotyk. Ze względu na budowę anatomiczną (krótka i szeroka cewka moczowa) na bakteryjne zapalenia pęcherza częściej chorują kotki, bakterie mają po prostu łatwiejszy dostęp do pęcherza. Zwalczenie bakterii, które dostały się do pęcherza moczowego jest bardzo istotne, gdyż mogą one doprowadzić do rozprzestrzeniania się infekcji np. na nerki, co prawda jest to relatywnie rzadkie, ale niestety możliwe. Oprócz antybiotyków często podaje się także pasty obniżające pH moczu; bakterie nie rozwijają się bowiem w środowisku kwaśnym.

SUK najczęściej przybiera formę zapalenia pęcherza, któremu w wielu przypadkach towarzyszy wytrącanie się kryształów. Odpowiednie leczenie ustala lekarz weterynarii na wyników podstawie badań.

Idiopatyczne zapalenie pęcherza

Zdecydowanie trudniejsze do leczenia są zapalenia idiopatyczne. W przypadku idiopatycznego zapalenia pęcherza musimy się liczyć z nawrotami choroby, a jej leczenie może być trudne ze względu na niewyjaśnioną przyczynę schorzenia. W zależności od objawów każdorazowo odpowiedni sposób postępowania ustali lekarz weterynarii. Bardzo często, oprócz innych leków, zaleca się podawanie preparatów zawierających glikozaminoglikany, które wzmacniają ścianki pęcherza moczowego.

W przypadku częstych i nawracających idiopatycznych schorzeń pęcherza część lekarzy weterynarii zaleca przejście na specjalną dietę np. Royal Canin Urinary, nie wszyscy eksperci jednak uważają, że jest to konieczne w przypadku, gdy kot nie ma w moczu kryształów. Wielu weterynarzy twierdzi, że tylko podawanie kotu dużej ilości mokrego pokarmu lub całkowite przejście na „mokrą” dietę jest gwarantem utrzymania zdrowego pęcherza mruczków z tendencją do jego idiopatycznych schorzeń. Kluczową bowiem sprawą w przypadku idiopatycznego zapalenia pęcherza, jak i wszystkich innych schodzeń tego narządu jest dostarczanie organizmowi dużej ilości wody. Niektórzy twierdzą, że średnia zachorowań na schorzenia pęcherza rośnie zimą i późną jesienią, kiedy jest chłodno i nasze domowe mruczki mniej piją.

Choroby pęcherza moczowego u kotów to temat bardzo obszerny, o każdym z poszczególnych schorzeń można niewątpliwie napisać spory artykuł. Nasza publikacja ma jedynie na celu zapoznanie Czytelnika z podstawowymi informacjami na temat SUK oraz zwrócenie uwagi właścicieli mruczków na to częste schorzenie. W części 2 omówione zostały problemy związane z tworzeniem się kryształów i kamieni moczowych.

Artykuł otagowany jako: żywienie kota karma dla kota zdrowie kota chorby kotów

Autor: Redakcja, portal zwierzakowo.pl

Komentarze do artykułu

wanda4745 pisze:
Witam, dziękuję bardzo za artykuł, jest pomocny i jasno napisany. Dziękuję! Wanda

Danusia pisze:
Dziękuję za artykuł. Wiadomości są jasne i zwięzłe. Dziękuję bardzo. Pozdrawiam. Danuta

loginHalina pisze:
Dzikuje,w koncu dowiedzialam sie wszystkiego na ten temat a w Kanadzie tylko wydawalam ciezkie pieniadze na lekarzy.Jeszcze raz dziekuje.

Judytka_86 pisze:
W końcu odnalazłam konkretny artykuł z tym problemem:) Powinnam chyba częściej zmieniać żwirek w kuwecie i bardziej się skupić na Tolku, gdy tylko wypije jakiś płyn. DZiękuje:)

Madlen pisze:
Mój kot miał problem z pęcherzem kilka lat. Zawsze kończyło się na antybiotyku, badaniu moczu ( przy użyciu plastikowego żwirku... super sprawa). Problem pojawiał się często po tym jak spacerował po zimnym dworze.. Myślałam że to to... ale odkryłam że może to być wina żwirku silikonowego którego używałam długi czas.. Raz zauważyłam że mojemu kotu smakują te kryształki... Apeluje, zwracajcie uwage na żwirek jaki stosujecie... Od kiedy zaczęłam stosować żwirek ekologiczny problem z pęcherzem zniknął i od 2 lat wcale się nie pojawia chociasz kitek wychodzi czy zimno na dworze czy nie...

login pisze:
Witam! Artykuł krótki, zwięzły i na tematy, których szukałam na innych stronach i nie znalazłam nic kontretnego,aż dotarłam tutaj. Dziękuję!

loginzofia pisze:
wspanialy artykol ,bardzo mi pomogl ,moj kotek juz drugi raz ma zapalenie pecherza ,w styczniu i teraz poczatek maja robie wynik moczu ,bedzie jutro bede wiedziala co naprawde mu dolegaBARDZO DZIEKUJE ZA ARTYKOL

arko1960 pisze:
dziękuję za artykuł-mam trzy letnia kotkę po kastracji-od dwóch dni zauważyłam częste chodzenie do kuwetki-dziś niedziela-jutro idę do weterynarza/jest smutna, śpi, ma podobne objawy co w artykule.

nessa pisze:
łapanie moczu u kotów jest łatwiejsze niz opisane...u weterynarza można kupić specjalny żwirek - koszt ok 15 zl......kuwetę należny opróżnić, umyć, i wyparzyć wrzątkiem...po oschnięciu wsypujemy specjalistyczny żwirek i np...zamykamy kota z kuweta w kuchni wkładając kota co jakiś czas do niej. żwirek ten nie naciąga się moczem i nie barwi go, daje kotu odczucie ze to żwirek, tymczasem my możemy za pomocą pipety dołączonej do żwirku naciągnąć mocz do pojemnika, który również jest w załączeniu..i mamy próbkę do badania....należny pamiętać ze jeżeli nie zawozimy jej od razu na badanie to należny go przechowywać w lodowce

loginlucy pisze:
czy jedzenie suchej karmy dla yorków przez kotke może miec jakikolwiek wpływ na to że kotka sika z krwią Kilka lat temu miała sterylizacje

Dodaj komentarz do artykułu

Imię lub nick, którym będzie podpisany komentarz
Na podany email wyślemy powiadomienia o odpowiedziach - twój email nie będzie widoczny dla innych
Przepisz TYLKO słowa z poniższego obrazka - wielkość litera nie ma znaczenia

Zobacz także podobne artykuły

Copyright © Zwierzakowo.pl Poznań 2009 - wszelkie prawa zastrzeżone